Free to Dream

← Baza wiedzy

Artykuły specjalistów

Zmiana klubu u młodego piłkarza: konieczność czy ucieczka?

„Mój syn z treningu na trening traci wiarę w siebie i radość z piłki nożnej.” Jeśli to zdanie brzmi znajomo, ten tekst jest dla Ciebie. Rafał Warchoł wyjaśnia, kiedy zmiana klubu jest koniecznością, kiedy ucieczką i dlaczego wiek dziecka zmienia wszystko.

Rafał Warchoł ·

Wielu rodziców młodych piłkarzy staje przed trudnym pytaniem: czy nadszedł moment, by podjąć decyzję o zmianie klubu? Często wszystko zaczyna się od jednego zdania, które pada w rozmowie albo w wiadomości do trenera czy doradcy.

„Mój syn z treningu na trening traci wiarę w siebie i radość z piłki nożnej.”

Takich sygnałów nie można bagatelizować. Zawodnik, który traci pewność siebie i radość z gry, prędzej czy później porzuci ten sport. A przecież przed nim jeszcze wiele lat aktywności. Jeśli już na etapie dziecięcej piłki traci motywację, trudno oczekiwać, że później zbuduje w sobie długofalową determinację, która jest potrzebna, by przejść przez kolejne, coraz trudniejsze etapy.


Zmiana klubu a wiek dziecka

W takich sytuacjach kluczowe jest, ile dziecko ma lat. Jeśli mówimy o tzw. „małej piłce”, czyli do 12. roku życia, trzeba działać natychmiast. To moment, w którym kształtuje się stosunek dziecka do sportu na długie lata. Negatywne doświadczenia w tym wieku potrafią zniechęcić na zawsze.

Pierwszym krokiem zawsze powinna być rozmowa z trenerem. Czasem problem wynika z nieporozumienia, braku komunikacji albo z tego, że trener po prostu nie zauważył, co dzieje się z dzieckiem. Ale jeśli trener nie wykazuje chęci wsparcia, zmiana klubu staje się koniecznością.


Rola trenera w trudnym momencie

Trener ma fundamentalną rolę w rozwoju zawodnika. Szczególnie wtedy, gdy dziecko przechodzi trudniejszy moment. To właśnie w chwilach zwątpienia młody zawodnik potrzebuje najbardziej zrozumienia, wsparcia i bodźców do działania. Jeśli dziecko jest w dołku, to trener ma obowiązek pomóc mu z tego dołka wyjść.

Nie chodzi tu o brak wymagań. Trener może i powinien być wymagający. Powinien oczekiwać zaangażowania, dyscypliny i rozwoju. Wysokie wymagania same w sobie nie są problemem, wręcz przeciwnie, są potrzebne. Problem zaczyna się tam, gdzie wymagania nie idą w parze z budowaniem poczucia wartości dziecka. Jeśli trener nie potrafi przy całej swojej surowości wzmacniać wewnętrznej siły młodego zawodnika, to po prostu nie jest to dobre miejsce dla niego.


Nie każdy kryzys to powód do zmiany klubu

I tu pojawia się druga strona medalu. Decyzja o zmianie klubu musi być przemyślana. Nie powinna wynikać z emocji ani z chwilowego impulsu. Każdy zawodnik, prędzej czy później, przechodzi przez kryzysy. To naturalna część rozwoju i część sportu.

Ważne, aby nie budować w dziecku przekonania, że każdy trudniejszy moment rozwiązuje się zmianą barw klubowych. W przeciwnym razie zamiast uczyć się wytrwałości i walki o swoje miejsce, dziecko zacznie postrzegać sport wyłącznie przez pryzmat ucieczki. A to lekcja, która zaszkodzi mu nie tylko na boisku, ale i w dorosłym życiu.


Klucz to dialog i odwaga

Najważniejszy jest dialog. Zarówno z trenerem, jak i z samym zawodnikiem. Trzeba zrozumieć prawdziwe przyczyny problemu, dać szansę na poprawę, ale też mieć odwagę działać, gdy widać wyraźnie, że środowisko nie wspiera rozwoju dziecka.

Bo dziecko raz ma 7, 8, 9 czy 10 lat. Straconego czasu nie odzyska. I to jest właśnie ta odpowiedzialność, która spoczywa zarówno na rodzicach, jak i na trenerach.


Dowiedz się więcej o tym jak rozwijać zawodnika:

Udostępnij: Facebook LinkedIn

Więcej z tej kategorii.

Cała baza wiedzy

Nabory, szkolenia, Mastermindy i nowe projekty w sieci. Raz na jakiś czas, bez spamu.

Albo obserwuj nas: